Testy

W końcu jest, moja pierwsza lampka studyjna (i na pewno nie ostatnia :)). Nareszcie mogę pstrykać i pstrykać i nie martwić się że zaraz mi baterie padną w systemówkach. Teraz trzeba zbierać na kolejne gadżety: statyw boom, modyfikatory no i oczywiście lampy :). Tylko gdzie ja to wszystko upchnę…

END …

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s